Bezkarnie wulgarnie.

Dawno, dawno, dawno temu rządy pełnił sobie człowiek – teraz władzę tę objęły… narządy płciowe: wszędzie ludzkie genitalia, dupa blada, szał macicy. Ekskrementy gówno wiedzą, krążą wokół okrężnicy. Chuj na czele twardo stoi, nieugięcie stawia czoła, aby w końcu się postawić jakimś pizdom dookoła. Jednocześnie informuje, prawi, rzecze i przyswaja, to co wczoraj w wiadomościach mu obiło się o jaja. Pochwa w mediach, w prasie, w sklepie – celebrytka niesłychana! Jej słyszalność nader wzrasta, gdy zasiadasz do śniadania: „Ten ma w piździe, ten to cipa, w pizdę dostał – ale przypał”. Dupa ogół ma w odbycie, bo do dupy takie życie i nie ruszy czterech liter, aż nie będzie wyśmienicie. Zad jej pytań nie zadaje – zna analne odpowiedzi” „Niech ów dupek czy półdupek lepiej na swej dupie siedzi”.

I ten narząd z tym narządem spółkują wzajemnie, że najjaśniej zawsze bywa tam gdzie jest najciemniej. Dodatkowo sugerują – obiadowa pora, więc zarzucą na sam koniec zacnie smaczny morał: „I tak wszyscy srają na to – język polski na bogato”.

Podsłuchane, zrymowane, napisane.

Nigdy
nie dymałem
w kajaku,
na trzeźwo
i po pijaku.

Nigdy
nie dymałem
na środku jeziora,
może przyszła
na to pora.

Chciałem pukać,
ale SZTUKA
kołysała się
w łódce,
po wódce.

Chciałem ciupciać
Ale DUPCIA
nagle
popłynęła,
zasnęła.

Więc kiedy podymam?
Nikt tego nie wie…
Justin Bieber
powiada:
„Never say never!”

Wywody z nad wody.

Przyjechała panna nad morze
W stroju, że aż łochocho!
Słońce świeciło – „O Boże!”
Poświeci i ona brochą.

Padła pośladem na kocu.
Zdjęła skąpe odzienie,
Aby naturę ciut poczuć
Tyłkiem usiadła na ziemię.

„Długo tak tkwić nie należy
Napsrtykam zdjęcia I’Phonem:
Tyle tu pękniętych jeży,
Będą więc uwiecznione!

Pewnie je koty chwyciły,
Czy jaki ptasior nadmorski.
Postawię im zatem mogiły,
Niech spoczną nad morzem polskim”.

Zrobiła, o czym myślała,
Myślała, że czyn owy zrobi…
Burza piaskowa nastała
Piasek dupę jej obił.

Ręce teraz zajęte.
Zad potwornie łaskocze,
Takie to życie przeklęte,
Biednemu piach zawsze w… krocze.