Karnawałowo z głową.

Od Trzech Króli snuję plany,
Słucham bliskich, intuicji,
Gdzie wyruszyć mogę w tany,
Mając budżet krztynę niski.

I tak dumam, i tak siedzę.
Pranie mózgu, noc bezsenna.
Przemyślałam kilka niedziel,
Z braku ofert głowa pęka.

Wnet uknułam (wielkie brawa),
Pomysł w sam raz na tę porę.
Spędzę owy, ów karnawał,
Hucznie przed telewizorem.

Bez wyskoków i bez trunków,
Racjonalnie, trzeźwo, zdrowo
Będę szaleć w tym kierunku
Aż po środę popielcową!

Ps. Znając siebie – zmienię zdanie,
Gdyż to jakiś nonsens, bzdura,
I skwituję czcze gadanie
Jednym, krótkim słowem: „Akurat”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>