Wybornie.

Po wyborach chora głowa,
Szybko na stół – Wyborowa.
Lecz nim się hulanka zacznie.
- Zjedzmy wpierw pieczoną kaczkę!

- Ptak na rożnie był dzień cały,
Skrzydła się poprzepalały,
Teraz, to potrawa marna,
Nie zjem, bo kaczka jest czarna.

- Co za rasizm wobec kaczki!
Ptak jak ptak – ma różne smaczki,
Czy jest czarna czy jest biała,
Będzie dobrze smakowała.

- Jadam tylko kaczki białe,
Reszta wnet na rozstrzelanie,
Ja nie zdzierżę tego ptactwa
Barwne kaczki, to dziwactwa…

- Jeśli masz takowe gusta,
Pchaj tę białą w swoje usta.
I niech kość Ci w gardle stanie,
Za ów niskie zachowanie.

… po wyborach chora głowa,
Już na stole Wyborowa.
Teraz się hulanka zacznie,
Każdy zje oddzielną kaczkę.