Twoje Linie Kolejowe

Jest taki pociąg, który SE jeździ,
Lecz wcale się przy tym nie śpieszy:
Tutaj godzinka, a tam półtorej,
Wszystkich to bardzo cieszy.

Wieczne spóźnienie, za co przeprasza,
Pani – nikt nie wie skąd.
Fakt, ona się kaja w kilku językach,
A to nie byle co.

Ów toaleta z petami wkoło,
Piwa butelka w zlewie,
Wszak tu nie fajki i browar udręką,
To stolców paleta problemem.

I tak naprawdę, gdy Pani tam z góry,
Powiada, że czekać Nam dane,
To jednostajnie dodać powinna,
Iż mamy, kurwa, przesrane.